Fot. Eurosport / PAP

Mediolan-Cortina d’Ampezzo (Włochy), 6-22 lutego 2026 roku – cztery medale dla Polski, brak podium Ukrainy, ale kilka wyników w ścisłej czołówce – tak w skrócie można podsumować start obu reprezentacji w zimowych igrzyskach olimpijskich we Włoszech. Rywalizacja w Alpach i Lombardii przyniosła Polakom sukcesy w skokach narciarskich i łyżwiarstwie szybkim, natomiast Ukraińcy – mimo ambitnych występów – zakończyli zawody bez medalu.

Bilans sportowy nie oddaje jednak całego obrazu tych igrzysk. W przypadku Polski kluczowe były indywidualne występy medalistów oraz nowa formuła rywalizacji drużynowej w skokach. Start Ukrainy przebiegał w cieniu wydarzeń pozasportowych i rosyjskiej agresji na kraj, które wpłynęły na odbiór jej obecności na igrzyskach.

Poniżej przedstawiamy uporządkowane podsumowanie wyników, najważniejszych startów oraz kontekstu towarzyszącego występom obu reprezentacji.

Polska: najmocniejszy wynik od lat

W klasyfikacji medalowej Polska zakończyła igrzyska z trzema srebrami i jednym brązem. Największą część dorobku wypracowali skoczkowie narciarscy, a „czwartym krążkiem” było srebro w łyżwiarstwie szybkim.

Skoki narciarskie – trzy medale, w tym dwa indywidualne

Największy wkład w medalowy bilans miały starty na skoczniach w Val di Fiemme. Kacper Tomasiak (19 lat) wywalczył srebrny medal na skoczni normalnej oraz brązowy na skoczni dużej, stając się jednym z najbardziej wyróżniających się zawodników polskiej kadry podczas tych igrzysk. Wypowiadając się po konkursach, podkreślał, że sukces w olimpijskim debiucie przekroczył jego wcześniejsze oczekiwania.

Fot. Grzegorz Momot / PAP

Trzeci medal w tej dyscyplinie – srebro – zdobyli Kacper Tomasiak i Paweł Wąsek w konkursie duetów (tzw. „super team”) na skoczni dużej. Była to jedna z nowych konkurencji w programie igrzysk. Rywalizacja odbywała się w trudnych warunkach atmosferycznych, a ostateczne wyniki zatwierdzono po przerwaniu finałowej serii z powodów bezpieczeństwa.

Łyżwiarstwo szybkie – srebro na 10 000 metrów

Czwarty medal dla Polski wywalczył Władimir Semirunnij, który zajął drugie miejsce w biegu na 10 000 metrów. Był to jeden z najbardziej wymagających startów w programie łyżwiarskim, a srebro potwierdziło stabilną formę zawodnika w sezonie olimpijskim.

Poza miejscami medalowymi Polacy odnotowali także kilka lokat w pierwszej dziesiątce w innych konkurencjach zimowych, jednak to właśnie skoki narciarskie i łyżwiarstwo szybkie stanowiły fundament całego dorobku reprezentacji.

Ukraina: bez medalu, ale z wynikami w czołówce

Reprezentacja Ukrainy zakończyła igrzyska bez miejsca na podium. Natomiast zawodnicy tego kraju ośmiokrotnie plasowali się w pierwszej dziesiątce swoich konkurencji.

Wśród najwyżej ocenianych występów sportowych znaleźli się m.in.: siódme miejsce w pierwszej dziesiątce w biathlonie kobiet, szóste miejsce w sztafecie saneczkarskiej oraz finałową lokatę w drużynowych zawodach freestyle (akrobacje narciarskie).

Fot. AFP News Agency

Choć żaden z tych startów nie przyniósł medalu, były one wskazywane jako potwierdzenie konkurencyjności ukraińskich zawodników w wybranych specjalnościach.

Dyskwalifikacja w skeletonie i reakcja władz

Start Ukrainy odbywał się w szczególnych okolicznościach geopolitycznych i trwającej wojny rosyjsko-ukraińskiej. Jednym z najgłośniejszych tematów wokół kadry ukraińskiej była dyskwalifikacja skeletonisty Władysława Heraskewycza w związku z planowanym użyciem kasku upamiętniającego ofiary rosyjskiej napaści. Według decyzji władz sportowych – naruszał on regulamin dotyczący neutralności przekazu podczas zawodów olimpijskich.

Sprawa była przedmiotem odwołania do Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu (CAS), który podtrzymał decyzję. Wydarzenie to wywołało reakcje w mediach niemal na całym świecie oraz symboliczne gesty solidarności ze strony części zawodników. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski uhonorował zawodnika odznaczeniem państwowym.

Bilans i szersze znaczenie startów

Dla Polski igrzyska w Mediolan-Cortina 2026 oznaczały powrót do wyraźnej obecności w tabeli medalowej zimowych igrzysk, choć bez złotego medalu. Sukcesy skoncentrowane były w tradycyjnie silnych konkurencjach, co potwierdziło utrzymującą się specjalizację kadry.

Fot. Getty Images

W przypadku Ukrainy igrzyska miały znaczenie wykraczające poza czysto sportowy wymiar. Choć zabrakło podium, liczne miejsca w czołowej dziesiątce oraz obecność zawodników w finałach były przedstawiane przez przedstawicieli Narodowego Komitetu Olimpijskiego Ukrainy jako dowód utrzymania poziomu sportowego mimo trudnych warunków funkcjonowania systemu szkolenia.

W realiach trwającej agresji rosyjskiej sam udział i poziom sportowy zawodników z Ukrainy nabierają szczególnego znaczenia. Reprezentanci pokazali, że mimo wojny kraj wciąż szkoli sportowców, a system sportowy funkcjonuje i pozwala rywalizować na najwyższym światowym poziomie. Ich start był nie tylko sportową walką o wynik, a także symbolem wytrwałości i determinacji całego państwa.

Tekst: Karolina Szostak

Kancelaria Prezesa Rady Ministrów

Up